Liahona
Bóg was zna i kocha
Liahona, październik 2026


„Bóg was zna i kocha”, Liahona, październik 2026.

Comiesięczne przesłanie z Liahony, październik 2026

Bóg was zna i kocha

Pewną, wieczną prawdą jest to, że nasz Ojciec Niebieski kocha nas i nigdy o nas nie zapomni ani nas nie porzuci.

Jeszcze zanim moi rodzice przystąpili do Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, nauczali mnie i moich trzech braci o Bogu i Jezusie Chrystusie. Zawsze wiedziałem, że Bóg istnieje, że mnie zna i kocha. Nigdy w to nie wątpiłem.

Z upływem lat pogłębiło się moje zrozumienie i świadectwo dotyczące tego, jak dobrze Bóg mnie zna i jak bardzo mnie kocha. Dzisiaj, jako Apostoł Pana Jezusa Chrystusa, świadczę, że Bóg zna i kocha wszystkie Swoje dzieci.

Chciałbym poprosić was, abyście wraz ze mną zastanowili się nad ogromnym błogosławieństwem, jakim jest zrozumienie, jak głęboko Bóg was zna i doskonale kocha.

nasiona klonu

Bóg znał i kochał was na początku

Pan powiedział prorokowi Jeremiaszowi: „Wybrałem cię sobie, zanim cię utworzyłem w łonie matki ” (Ks. Jeremiasza 1:5). Dotyczy to każdej osoby — również was.

Bóg jest waszym Ojcem Niebieskim. On zna was od dawna. W rzeczywistości byliście „z Ojcem na początku” (Doktryna i Przymierza 93:23). Jako Jego duchowe dzieci byliście obecni na naradzie w niebie, na której Ojciec Niebieski przedstawił Swój wielki plan szczęścia. Prorok Józef Smith nauczał, żeplan Boga przyznaje każdemu z nas „przywilej czynienia postępów, tak jak On [i] […] bycia wywyższonym wraz z Nim”. Ojciec Niebieski chciał, abyście mieli ten przywilej i dlatego daje wam możliwość wyboru, czy chcecie stać się tacy, jak On.

Wszystko, co Ojciec Niebieski czynił i czyni w celu realizacji Swojego wielkiego planu szczęścia, jest przejawem Jego doskonałej miłości do nas. Posiada pełnię radości i pragnie, abyśmy ją również posiadali. Jako „umiłowany duchowy syn lub córka niebiańskich rodziców” mamy ten boski potencjał, który łączy nas z Ojcem Niebieskim i kształtuje sposób, w jaki On nas postrzega.

Ojciec Niebieski jest przepełniony nieskończoną, doskonałą, świętą i nieskalaną miłością do was, i nie da się jej opisać. Jesteście dla Niego ważni, ponieważ jesteście Jego dziećmi. Jego miłość do was zaczęła się w wiecznościach, na długo przed waszymi narodzinami. I będzie trwać przez całe wasze doczesne życie i dalej w wiecznościach.

mały klon

Bóg was zna i kocha teraz

W życiu doczesnym pamięć o naszej przedziemskiej egzystencji jest miłosiernie zasłonięta, co pozwala nam iść z wiarą i korzystać z naszej wolnej woli w harmonii z doskonałym planem Ojca Niebieskiego. Jednak Ojciec Niebieski pamięta. On nie tylko pamięta to, kim byliśmy wtedy, ale również wie o nas wszystko teraz.

Zna wszystkie okoliczności naszego życia, wszystkie nasze wyzwania, radości i smutki. Tylko On zna nasze myśli i zamiary naszych serc (zob. Doktryna i Przymierza 6:16). Starszy Ronald A. Rasband z Kworum Dwunastu Apostołów nauczał: „Nikt nie zna was lepiej i nie troszczy się o was bardziej niż [Ojciec Niebieski]”.

Ponieważ Ojciec Niebieski zna nas i troszczy się o nas bardziej niż ktokolwiek inny, interesuje się krokami, jakie podejmujemy tu na ziemi. On wie, które z nich pomogą nam wypełnić nasz boski potencjał Jego synów lub córek. Bardziej niż możemy to sobie wyobrazić, On pragnie, abyśmy osiągnęli nasze celestialne przeznaczenie — powrócili do naszego niebiańskiego domu.

Choć jesteśmy niedoskonali, On kocha każdego z nas miłością doskonałą. Jest jeden sposób, w jaki Ojciec Niebieski najlepiej ukazał głębię Swojej troskliwej miłości: „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny” (Ew. Jana 3:16).

Bóg tak nas umiłował — umiłował nas tak intensywnie i w pełni — że posłał Jezusa Chrystusa, Swego Pierworodnego, „od samego początku […] [Umiłowanego i Wybranego]” (Ks. Mojżesza 4:2), aby był Jego Jednorodzonym Synem i Zbawicielem świata. Zadość czyniąca ofiara Jezusa Chrystusa jest ostatecznym i najwspanialszym wyrazem miłości Ojca do nas i do wszystkich Jego dzieci.

Jezus Chrystus przyszedł, aby wypełnić wolę Ojca. Z łagodnością i pokorą serca zstąpił poniżej wszystkiego (zob. Doktryna i Przymierza 122:8) i złożył zadość czyniącą ofiarę, aby wypełnić wielki plan szczęścia przygotowany przez Ojca. Pokonał grzech i śmierć, aby wszyscy zmartwychwstali i mieli szansę odpokutować i dostąpić przebaczenia. On oferuje przymierza, które dają nam „dostęp do szczególnego rodzaju miłości i miłosierdzia” oraz możliwość dostąpienia życia wiecznego i „[wszystkiego], co posiada […] Ojciec” (Doktryna i Przymierza 84:38).

Pamiętajcie, proszę, że „wszystko, co posiada […] Ojciec” obejmuje nie tylko błogosławieństwa, którymi może nas ostatecznie obdarzyć po tym życiu, ale również to, czym błogosławi nas teraz. On „[wspiera nas] od jednej chwili do drugiej” (Ks. Mosjasza 2:21) w sposób, który jest dokładnie dostosowany do nas i naszej sytuacji.

Kiedy zbliżamy się do Niego i Jego Syna, kiedy modlimy się do Ojca w imię Syna i kiedy przestrzegamy Ich przykazań, „bezzwłocznie [nas] […] błogosławi” (Ks. Mosjasza 2:24) jeszcze większymi błogosławieństwami.

W tym życiu Bóg „nie jest […] daleko od każdego z nas” (Dzieje Apostolskie 17:27).

Zgadzam się z opinią Starszego Neala A. Maxwella (1926–2004), który uważał, że „pewnego odległego dnia stanie się jeszcze bardziej oczywiste, niż jest teraz, że nasz kochający Ojciec robi wszystko, co w Jego mocy, aby nam pomóc!”.

dojrzałe drzewo

Bóg będzie was znał i kochał na zawsze

Ludzie, którym ufamy najbardziej w tym życiu, to zazwyczaj ci, których znamy najlepiej, którzy znają nas najlepiej, którzy nas kochają, mają na uwadze nasze dobro i udowodnili, że są godni zaufania. Ponieważ nasz Ojciec Niebieski zna nas tak dobrze, tak bardzo nas kocha, tak wiele dla nas uczynił i nadal czyni, jest doskonały i niezmienny, możemy zawsze Mu ufać.

Czy czasami nasza wiara się chwieje? „Jakaś przygnębiła [was] niedobra wieść?”. Czy ścieżka, którą podążacie, wydaje się niejasna? Czy istnieją wyzwania, które zdają się nie mieć końca, bez względu na to, co robimy lub jak żarliwie modlimy się o ulgę? Czy są błogosławieństwa, na które mieliśmy nadzieję i o które się modliliśmy, a które nie nadeszły?

Świadczę, że Bóg nigdy o nas nie zapomni i nigdy nas nie opuści. On nas zna i wie, co jest dla nas najlepsze w każdej chwili naszego życia. On widzi zakończenie już od początku. On jest na bieżąco świadomy nas, naszych uczuć, naszych duchowych i doczesnych potrzeb, a także potrzeb wszystkich otaczających nas osób.

Ważne jest, aby rozumieć, że Jego błogosławieństwa przychodzą zgodnie z Jego wolą, na Jego sposób i w Jego czasie. Jego czas może się różnić od naszego, ale Jego błogosławieństwa przychodzą na pewno. Musimy ufać Panu na tyle, abyśmy byli spokojni i wiedzieli, że On jest Bogiem (zob. Ks. Psalmów 46:11), że wszystko wie i że zna każdego z nas. Kiedy Mu ufamy, Jego miłość może nas całkowicie otoczyć. Obiecał nam, że w każdej chwili możemy zwracać się do Niego o pomoc i radę. On będzie nas znał i kochał na zawsze.

Świadczę wam, że jeśli będziemy pokładać ufność w naszym kochającym Ojcu Niebieskim i Jego kochającym Synu, dochowywać naszych przymierzy, trwać w wierze do końca, będziemy cieszyć się spełnionymi obietnicami Ojca, który robi wszystko, co może, aby pomóc nam wrócić pewnego dnia do Jego obecności. Obiecuję, że jeśli będziemy tak czynić, będziemy mogli świadczyć, jak prorok Izajasz dawno temu, o „obfitości [Bożych] łask” (Ks. Izajasza 63:7).

Ojciec Niebieski zawsze nas znał i kochał. On nas kocha i jest blisko nas teraz. Świadczę, że On zawsze chce odpowiadać na nasze modlitwy. Obyśmy zawsze czuli, jak bardzo On nas zna, troszczy się o nas, kocha nas i jest gotów nam pomagać i nas błogosławić — teraz i na zawsze.